Zgoda na ograniczenie wydatków socjalnych testem dojrzałości społeczeństwa do demokracji

Napisany przez Gromada Zdzisław, z 26-02-2010 16:22

Opinie : 461    

Polecane : Brak

Opublikowane w : Publikacje, Zdzisław Gromada

Wrodzone wady demokracji przedstawicielskiej powodują, że niezależnie od zabarwienia „grupy trzymającej władzę”, pod presją wypadnięcia z gry, nie może ona proponować obywatelom racjonalnej polityki: „Konsumujmy tylko tyle na ile nas stać”. Referenda których efektem mogą być oszczędności socjalnych wydatków publicznych mogą być szansą na redukcję zadłużenia publicznego, nauką racjonalnych postaw obywatelskich i jednocześnie wiarygodnym testem dojrzałości obywateli do demokracji bezpośredniej (DB).
Nasze zadłużenie publiczne jest niebezpiecznie duże. Dalsze jego zwiększanie może nasz kraj doprowadzić do katastrofy. Mając nadmierny dług na karku będziemy pod ścianą. Nikt nam go nie anuluje. Nikt się z nami nie będzie liczył. Wszyscy wiemy co się dzieje z upadłymi (nadmiernie zadłużonymi) firmami. Nasi wierzyciele będą nam dyktować swoje warunki. Wydatki socjalne państwa będą poniżej potrzeb i oczekiwań. Będziemy mieli kolejną falę wielkiej emigracji.
Czy mamy szansę na wyhamowanie lawinowo rosnącego zadłużenia publicznego i uniknięcie takiego czarnego scenariusza? Mamy do wyboru dwa sprawdzone wzory na skuteczne prowadzenie polityki „zaciskania pasa”: Chiny i Szwajcarię z systemem DB. Model chiński pomimo, że niezwykle efektywny, nie wchodzi w naszym przypadku z różnych względów w rachubę. Jedyną naszą szansą jest zastosowanie modelu szwajcarskiego tj. praktyczne zastosowanie demokracji bezpośredniej.
Szwajcarzy uczyli się DB całe wieki
Swoją dojrzałość obywatelską wykazali m. in. w referendum w 2002 roku na temat tzw. ustawy „hamującej” dług publiczny. W czasie prosperity lat 90-ych ubiegłego wieku Szwajcarzy zadłużyli się, podobnie jak my obecnie, do wysokości ok. 55 proc. PKB. Racjonalnie myślący ich przedstawiciele uchwalili ustawę wymuszającą zmniejszenie tego zadłużenia. Określili ją opisowo „Hamulec zadłużenia publicznego” w której oczywiście podstawowym elementem były ograniczenia wydatków socjalnych.
Zgodnie z wymogami DB poddali ją w referendum decyzji ogółu obywateli. Ok. 80 proc. głosujących powiedziało TAK ustawie. W efekcie w ciągu 4 lat jej funkcjonowania Szwajcarzy swój dług publiczny zmniejszyli do ok. 35 proc. PKB! 
Szwajcarskiego sposobu rozwiązywania spraw publicznych nie można zastosować bez przygotowania w społeczeństwach, które w czasie całej swojej historii były albo rządzone przez królów, naczelników, I sekretarzy bądź przez obcych władców. Jest ryzyko, ze taki „naród” nie potrafi myśleć co może zrobić dla ojczyzny. Istnieje ryzyko, że bezpośrednio będziemy podejmowali decyzje nie rozsądne lecz roszczeniowe.  Uzyskać dla siebie od państwa jak najwięcej. Nauka DB poprzez rozpoczynanie nauki obywateli DB od spraw drobnych. Od sołectw, osiedli czy gmin jest drogą właściwą. Tą szkołę DB zaliczyli Helweci. Niestety taka nauka DB wymaga dużo czasu. Powinniśmy spróbować sprawdzić swoją dojrzałość do demokracji bezpośredniej i nauczyć się decydowania o sprawach publicznych bezpośrednio inną drogą. 
Propozycja nauki DB Polaków
W pierwszym etapie nauki DB obywatele powinni mieć prawo inicjatywy ustawodawczej w ograniczonym zakresie tematów. Tylko takich których większość parlamentarna, w obawie przed utratą elektoratu czy też wetem opozycji, nie może podejmować rozsądnych decyzji. Dać obywatelom prawo do podejmowania wiążących decyzji w sprawach których sens zawarty jest w pytaniu: „Czy zgadzasz się na ograniczenie wydatków socjalnych”, np.: Czy zgadzasz się płacić „symboliczną” kwotę  X przy każdej wizycie u lekarza? Czy zgadzasz się by zrównać wiek emerytalny mężczyzn i kobiet? itp.
Głosowanie w takich sprawach nie mogłoby być „zabawą”. Decyzja zwykłej większości biorących udział w referendum musiałaby być wiążąca niezależnie od frekwencji a jego wyniku nie mogłaby zakwestionować czy zignorować żadna większość parlamentarna czy Prezydent. Referendum musiało by być przeprowadzone gdy pod inicjatywą jego przeprowadzenia podpisałoby się np. 200 tys. uprawnionych do głosowania a jego temat byłby zgodny ze stosownie do tego pomysłu znowelizowaną ustawą o referendach powszechnych. By zminimalizować koszty referendów można je grupować - kilka tematów w tym samym terminie oraz przeprowadzać przy okazji wyborów prezydenckich, samorządowych czy parlamentarnych. 
 
Ten sposób nauki DB jest zgodny z Art. 4 p. 2 naszej Konstytucji i ma co najmniej trzy niepodważalne zalety: 
 zmuszałoby większość rządzących i opozycję parlamentarną do rywalizacji na konstruktywne rozwiązania zmierzające do ograniczenia wydatków socjalnych; 
 nie powodowałoby ryzyka zwiększenia wydatków państwa a wręcz przeciwnie; 
 uczyłoby do aktywności obywatelskiej, myślenia pro państwowego i dawałoby satysfakcję: Ja w swojej ojczyźnie mam coś do powiedzenia. Mój glos się autentycznie liczy.
Jeśli „my naród” zdamy test dojrzałości obywatelskiej w takich trudnych decyzjach i wykażemy się rozsądkiem oraz tolerancją to będziemy mogli bez obaw rozszerzać zakres spraw publicznych o których będziemy decydować bezpośrednio. Będziemy mieli szansę stać się drugą Szwajcarią.



Ostatnie uaktualnienie: 02-03-2010 09:20

Komentarze użytkownika Drukuj Wyślij znajomemu Powiązane artykuły Czytaj więcej
Zgoda na ograniczenie wydatków socjalnych testem dojrzałości społeczeństwa do demokracji
PDF